08 października

Jak nie przespać jesieni? Kilka praktycznych porad


Jesień to szczególna pora roku: przez jednych ukochana, przez drugich znienawidzona. Wkracza z impetem po słonecznym lecie, w którym dni są długie i słoneczne, przynosząc chłodniejszą aurę zbliżającej się zimy. Na szczęście w Polsce jesień zwykle przybiera złociste kolory, cieszące oko i pozostałe zmysły. Wprowadza leniwy nastrój, zmuszając nas do wyciągnięcia koca oraz cieplejszych ubrań. Dobra wiadomość jest taka, że całkowicie od nas zależy czy wykorzystamy tę porę roku produktywnie, tworząc miłe wspomnienia, czy też damy się zdominować tak zwanemu “jesiennemu dołowi”.
W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się kilkoma pomysłami oraz rytuałami na to, w jaki sposób wzbogacić naszą jesienną codzienność.



1. Nie zapadajmy w sen zimowy

Krótsze wieczory wielu z nas z pewnością inspirują do dodatkowych drzemek, okraszonych ciepłym kocykiem lub też wcześniejszym wślizgnięciem się do łóżka i pójściem spać. W ten sposób łatwo jest przegapić jesień i ocknąć się w zimę, której aura jest jeszcze bardziej niesprzyjająca. Chciałabym zatem zainspirować Was do nieco rewolucyjnego pomysłu wcześniejszych pobudek. Myślę, że jesień jest dobrą porą roku, aby wprowadzić nowy nawyk wcześniejszych pobudek. Jeśli bowiem jesteście zmuszeni wstawać o godzinie, o której jest jeszcze ciemno, można ustawić budzik o pół godziny lub godzinę wcześniej (oczywiście, jeśli nie wstajecie o ekstremalnie wczesnej godzinie, jak np. 5:00, 5:30) i nawet nie zauważyć różnicy w aurze za oknem. Tak, również będzie ciemno ;) Zdobyte w ten sposób minuty można wykorzystać na robienie rzeczy, które sprawiają Wam przyjemność, a na które zwykle nie macie czasu w porannej gonitwie. Gwarantuję Wam, że poranek rozpoczęty Waszym ulubionym rytuałem da Wam wielkiego kopa na resztę jesiennego dnia. Więcej na temat porannych pobudek oraz nawyków napiszę w planowanym poście, poświęconym książce, którą aktualnie czytam: “Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem?”



2. Wychodźmy z domu


Tak, nawet się nie obejrzycie i nastanie zima, w trakcie której jeszcze trudniej zmobilizować się do wyjścia z domu. Dotleniajmy się zatem jesiennym powietrzem, podziwiajmy spadające liście z drzew i łapmy ostanie promienie słońca. Jeśli kończycie pracę tak jak ja o godzinie 16:00, jest jeszcze przed nami kilka godzin, w trakcie których słońce raczy nas swoimi promieniami. Zróbmy tę przyjemność sobie i swojemu zdrowiu, i nie rezygnujmy z aktywności, dopóki aura za oknem na taką pozwala.




3. Zadbajmy o siebie


Pomysł ten może w szczególności spodobać się paniom, jednak każdy mężczyzna lubiący dbać o siebie również powinien poczuć się rozgrzeszony. Mowa tutaj o wszelkich zabiegach upiększających, które możemy wykonać bez wychodzenia z domu, czyli tak zwane “domowe SPA”. Kiedy nadchodzi wieczór, a wraz z nim zapada zmrok, zwykle nie chce nam się wychodzić już z domu. Warto zatem w nim zostać i wykorzystać ten czas dla siebie. Kiedy w ciągu dnia jest coraz mniej słońca, łatwiej jest złapać jesienną chandrę, dlatego na ratunek mogą nam przyjść relaksujące czynności. Zaparzmy sobie pyszną herbatę, przygotujmy pachnącą kąpiel, nałóżmy maseczkę na twarz oraz włosy, zanurzmy się w cieplutkiej wodzie z książką. Oczywiście ten wieczór możemy zaaranżować zupełnie inaczej, ważne jest jednak żeby tym razem to nam było dobrze!




4. Nie spędzajmy wieczorów samotnie


Spędzając wieczory w pojedynkę najłatwiej jest oddać się “nicnierobieniu”. Jeśli niższe temperatury nie zachęcają nas do wyjść, warto jest zaprosić swoich znajomych do siebie, tak abyśmy nie musieli opuszczać swojego ciepłego lokum. Jeśli nie chcesz od razu zapraszać całej bandy znajomych, wystarczy, że zadzwonisz do swojej przyjaciółki/przyjaciela lub po osobę, którą chciałbyś(-abyś) zobaczyć. Naprawdę, wspólne przeżywanie wieczorów może okazać się najlepszym wspomnieniem jesieni, bowiem co dwie głowy to nie jedna - razem na pewno wymyślicie super sposób na spędzenie wieczoru.


5. Nadróbmy zaległości


Mam tutaj na myśli szeroko pojęte zaległości: jeśli z zastraszającym tempie rośnie nam lista książek do przeczytania, czy płyt ulubionych artystów do przesłuchania - sięgnijmy po nie! Jeśli Twój ulubiony serial ma kilka nowych odcinków, których nie miałeś czasu zobaczyć - oglądnij je! Jeśli w Twoich szafkach panuje chaos, który chciałeś już dawno okiełznać - wysprzątaj je! Jeśli masz wizję swojego rozwoju osobistego, czy to w celach prywatnych (nauka gotowania, języka, tańca), czy też w celach rozwoju Twojej kariery zawodowej - usiądź, zaplanuj i zacznij wprowadzać plan w życie! Czy nie wydaje Wam się, że jesienne wieczory są idealnie wręcz stworzone do tych celów? Ja uważam, że tak i już dzisiaj rozpoczynam zaawansowany kurs Photoshopa, a przed pójściem spać łapię za kolejną książkę.
Uwierz mi: ciężej będzie Ci się skupić na takich zadaniach w momencie, gdy nastanie wiosna lub lato, a słoneczko kusić Cię będzie swoimi promykami. 


6. Zaplanujmy wymarzone wakacje lub po prostu wakacje


Podczas leniwego, jesiennego wieczoru, gdy aura za oknem nie dopisuje możemy zaplanować swoje przyszłe wakacje i dogłębnie zastanowić się gdzie chcielibyśmy się wybrać oraz ile wyniósłby szacunkowy koszt takiej wyprawy. Często w natłoku pracy zapominamy o zaplanowaniu urlopu i gdy już na nim wylądujemy, spędzamy go w przypadkowy sposób lub decydujemy się na “last minute”. Jeśli jednak będziemy mieć wcześniej przygotowany plan, nasze wakacje będą wyglądać dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy. Podczas jesiennych seansów planowania warto przeszukać dogłębnie internet w celu odnalezienia informacji o miejscu, do którego chcielibyśmy się wybrać. Można zakupić również przewodniki i czytać, oglądać, zapoznawać się! Da nam to wiele frajdy, a przy tym świetnie przygotuje nas do nadchodzącej podróży. Ponadto nie ma nic bardziej motywującego niż przepiękne widoki i świadomość, że jeśli odpowiednio zaplanujemy nasz budżet, już za parę miesięcy będziemy je podziwiać “na żywo”.



A jakie są Wasze pomysły na jesienne wieczory? Czy zastanawialiście się, jak spędzicie tę porę roku?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz